Pierwszy kot w domu: kompletny przewodnik
Od decyzji o adopcji po pierwszy rok wspólnego życia. Przewodnik dla osób, które chcą zacząć dobrze: wyprawka, aklimatyzacja, zdrowie, żywienie i wychowanie.
redaktorka, behawiorystka kotów, dyplom COAPE, kurs felinoterapii
Behawiorystka kotów, autorka tekstów o zachowaniu, emocjach i codziennym życiu z kotem. W OkiemKota.pl pisze o tym, co opiekunów frustruje najbardziej: sikaniu poza kuwetą, gryzieniu podczas głaskania, nocnych pobudkach i lękach. Jej podejście jest niezmienne: kot nie robi niczego "na złość", a każde trudne zachowanie to komunikat, który da się odczytać i zaadresować. W pracy z opiekunami zaczyna zawsze od wykluczenia przyczyn zdrowotnych i audytu zasobów: kuwet, misek, drapaków, kryjówek i rutyny dnia. Dopiero potem sięga po modyfikację zachowania. Ten sam porządek znajdziesz w jej artykułach: najpierw lekarz, potem środowisko, na końcu trening. Nie obiecuje cudów w trzy dni i otwarcie pisze, kiedy problem wymaga behawiorysty pracującego z kotem na miejscu. Prywatnie opiekunka kotów, które nauczyły ją więcej niż niejeden podręcznik.
Od decyzji o adopcji po pierwszy rok wspólnego życia. Przewodnik dla osób, które chcą zacząć dobrze: wyprawka, aklimatyzacja, zdrowie, żywienie i wychowanie.
Banan nie jest dla kota toksyczny, ale to czysty cukier z perspektywy kociego metabolizmu. Plasterek raz na jakiś czas nie zaszkodzi zdrowemu kotu.
Tuńczyk z puszki w wodzie może być okazjonalnym dodatkiem. Codzienne karmienie tuńczykiem grozi niedoborem witaminy E i kumulacją rtęci.
Nie. Czekolada zawiera teobrominę, której kot nie potrafi sprawnie metabolizować. Już 10 g gorzkiej czekolady może zagrażać życiu kota o wadze 4 kg.
Wirusowe filmy z kotami i ogórkami pokazują odruch obronny przed czymś, co pojawia się znikąd za plecami. Straszenie kota ogórkiem to zły pomysł.
Ugryzienie w trakcie pieszczot to zwykle przestymulowanie, nie złośliwość. Kot wysyła wcześniej sygnały ostrzegawcze, które łatwo przegapić.
Większość dorosłych kotów nie trawi laktozy, a ser jest słony i tłusty. Mały kawałek raz na jakiś czas zwykle nie zaszkodzi, ale to przysmak, nie element diety.
Większość dorosłych kotów nie trawi laktozy. Krowie mleko najczęściej kończy się biegunką, a kocięta potrzebują preparatu mlekozastępczego, nie mleka ze sklepu.
Mruczenie to nie tylko zadowolenie. Koty mruczą też z bólu, stresu i w chorobie. Wyjaśniamy, jak powstaje ten dźwięk, co oznacza w różnych sytuacjach i kiedy powinien Cię zaniepokoić.