Czy kot może jeść wołowinę?
Gotowana, chuda wołowina bez przypraw to dobry, pełnowartościowy przysmak dla kota, mięsożercy z natury. Tłuste kawałki, panierki i mięso z solą czy cebulą odpadają.
Gotowana, chuda wołowina bez przypraw to dobry, pełnowartościowy przysmak dla kota, mięsożercy z natury. Tłuste kawałki, panierki i mięso z solą czy cebulą odpadają.
Gotowany indyk bez skóry, kości i soli to jeden z najlepszych mięsnych przysmaków dla kota, chudy i lekkostrawny. Skóra, kości i doprawiona pierś z obiadu odpadają.
Gotowana ryba bez ości i przypraw to bezpieczny, okazjonalny przysmak. Surowa odpada, bo zawiera tiaminazę niszczącą witaminę B1, a ryba to nie jest dieta pełnoporcjowa.
Dobrze ugotowana, chuda wieprzowina bez soli i przypraw to bezpieczny, okazjonalny kęs. Surowa odpada z powodu pasożytów, a tłusta i przetworzona obciąża trzustkę oraz nerki.
Gotowana, obrana krewetka bez pancerza, ogona i przypraw to bezpieczny, chudy przysmak z dużą ilością białka. Warunek: mała porcja, okazjonalnie i bez soli oraz czosnku.
Sardynki w wodzie, bez soli i oleju, to bezpieczny i wartościowy przysmak z kwasami omega-3. Wersje w oleju, sosie pomidorowym i solance odpadają.
Mały kawałek miąższu arbuza bez pestek i skórki jest dla kota nieszkodliwy i nawadnia w upał. Ma jednak sporo cukru, więc podawaj naprawdę niewiele.
Mokra czy sucha, ile posiłków dziennie, czego kot nie może jeść i jak nie przekarmić kastrata? Wszystko, co musisz wiedzieć o żywieniu kota, zebrane w jednym przewodniku.
Ugotowane jajko bez soli i tłuszczu to bezpieczny przysmak z pełnowartościowym białkiem. Surowe odpada: grozi salmonellą, a surowe białko wiąże biotynę.
Winogrona wyglądają niewinnie, a należą do najgroźniejszych przekąsek w kociej kuchni. Wyjaśniamy, dlaczego jedna kulka lub rodzynka z ciasta może skończyć się uszkodzeniem nerek i co zrobić, gdy kot już je zjadł.
Cała rodzina Allium, od cebuli po szczypiorek, niszczy kocie czerwone krwinki. Objawy zatrucia potrafią pojawić się dopiero po kilku dniach i dlatego tak łatwo je przegapić.
Gotowany kurczak bez przypraw jest bezpieczny i dobrze tolerowany. Problemem są kości, skóra i surowe mięso niewiadomego pochodzenia.