Czy kot może jeść ogórka?
Świeży ogórek bez skórki, w małym kawałku, jest dla kota bezpieczny i prawie w całości składa się z wody. Kiszony i marynowany odpadają, bo niosą sól, czosnek i ocet.
Świeży ogórek bez skórki, w małym kawałku, jest dla kota bezpieczny i prawie w całości składa się z wody. Kiszony i marynowany odpadają, bo niosą sól, czosnek i ocet.
Dojrzały miąższ truskawki nie jest dla kota trujący, więc mały kęs raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Truskawka nie daje mięsożercy żadnej realnej korzyści, a dużo cukru w owocu to argument, by zostać przy pojedynczym kawałku.
Śladowa ilość dojrzałego miąższu pomidora zwykle nie szkodzi kotu, ale owoc nie wnosi nic wartościowego. Zielony pomidor, natka i łodyga zawierają solaninę oraz tomatynę i są toksyczne, dlatego bezpieczniej po prostu ich nie podawać.
Ugotowany ziemniak bez soli i dodatków, w małej ilości, zwykle nie szkodzi kotu, ale nie ma dla mięsożercy żadnej wartości. Surowy i zielony ziemniak zawiera solaninę i jest toksyczny, dlatego liczy się forma i sposób przygotowania.
Mały kawałek upieczonego chleba bez dodatków kota nie otruje, ale nic mu nie daje. Prawdziwe zagrożenie to surowe ciasto drożdżowe, które fermentuje w żołądku.
Mała łyżeczka naturalnego jogurtu bez cukru u niektórych kotów przejdzie bez szkody, u innych wywoła biegunkę. Dorosłe koty zwykle nie tolerują laktozy, więc kluczowa jest obserwacja.
Kawałek ugotowanego, zwykłego makaronu bez dodatków kota nie otruje, ale nic mu też nie daje: to czysty węglowodan, którego mięsożerca nie potrzebuje. Makaron z sosem, czosnkiem, cebulą czy solą odpada, a surowy grozi zadławieniem.
Szynka to mięso, więc pociąga kota, ale jest peklowana i bardzo słona, co obciąża nerki i serce. Okazjonalny okruch zdrowego kota nie skrzywdzi, jako stały dodatek szynka jest niezalecana.
Kiełbasa to mocno przetworzone mięso: dużo soli, tłuszczu i przypraw, a często czosnek i cebula, które są dla kota toksyczne. Śladowy okruch bez czosnku kota nie zabije, ale kiełbasa to zły wybór i nie jest zalecana.
Orzechy nie są dla kota klasyczną trucizną, ale są bardzo tłuste i twarde, więc grożą rozstrojem żołądka i zadławieniem. Orzechy makadamia, solone i w czekoladzie odpadają całkowicie.
Jednorazowy skok kota do psiej miski nie jest groźny, bo karma dla psa nie jest toksyczna. Problem pojawia się przy karmieniu nią na stałe, bo nie zawiera dość tauryny, witaminy A i argininy dla kota.
Karma dla kociąt nie jest dla dorosłego kota szkodliwa, jest tylko bardziej kaloryczna i bogatsza w białko. Okazjonalnie nie robi różnicy, ale na stałe u dorosłego grozi nadwagą.