Giardia u kota: lamblioza
Giardia to jeden z najczęstszych powodów przewlekłej, cuchnącej biegunki u kotów, zwłaszcza młodych i żyjących w skupiskach. Bywa uparta, ale przy dobrej diagnostyce i higienie środowiska da się ją opanować.
Giardia to jeden z najczęstszych powodów przewlekłej, cuchnącej biegunki u kotów, zwłaszcza młodych i żyjących w skupiskach. Bywa uparta, ale przy dobrej diagnostyce i higienie środowiska da się ją opanować.
Kot, który uporczywie drapie uszy i potrząsa głową, prawie zawsze ma z nimi problem. U młodych zwierząt najczęstszym winowajcą jest świerzbowiec uszny, ale przyczyn bywa więcej.
Napad drgawkowy u kota wygląda przerażająco, ale najważniejsze jest zachowanie spokoju i kilka prostych kroków. Wyjaśniamy, jak rozpoznać napad, jak pomóc kotu i kiedy sytuacja robi się stanem nagłym.
Sterylizacja kotki to jeden z najważniejszych zabiegów profilaktycznych w jej życiu. Chroni przed ciążami, ropomaciczem i guzami sutka, a przy tym jest rutynowa i bezpieczna.
Kastracja kocura to prosty i szybki zabieg, który kończy znakowanie moczem, ogranicza ucieczki i walki. To także realna ochrona przed groźnymi chorobami zakaźnymi.
Mikroczip to najpewniejszy sposób, by zagubiony kot wrócił do domu. Zabieg trwa kilka sekund i przypomina zwykły zastrzyk, ale liczy się to, co dzieje się później: wpis do bazy i jego aktualizacja.
Badanie krwi to okno do wnętrza kota, które pokazuje to, czego nie widać z zewnątrz. Zwykle łączy dwa panele: morfologię i biochemię, a każdy z nich mówi o czym innym.
Mocz kota mówi o nerkach, pęcherzu i cukrze więcej, niż mogłoby się wydawać. Kłopot bywa gdzie indziej: jak pobrać czystą próbkę od zwierzęcia, które załatwia się w żwirku.
Podanie kotu tabletki bywa większym wyzwaniem niż sama choroba, którą leczy. Z dobrą techniką i odrobiną spokoju da się to jednak zrobić szybko, bezpiecznie i bez wojny.
Ciepłe uszy i suchy nos nie mówią nic o gorączce, a jedyny pewny pomiar to termometr. Pokazuję, jak zrobić to szybko, bezpiecznie i bez zamieniania badania w awanturę.
Toksoplazmoza to jedna z najbardziej obrosłych mitami chorób kota, przez którą kobiety w ciąży czasem niepotrzebnie oddają zwierzę. Prawda jest dużo mniej dramatyczna, niż głosi legenda.
Grzybica skóry to jedna z najczęstszych i najbardziej zaraźliwych chorób skóry kotów. Przenosi się na człowieka, a jej leczenie wymaga cierpliwości i sprzątania, o którym mało kto myśli.