Blog

ONLYBIO – naturalne kosmetyki i moc biosurfaktyny z rzepaku

Witajcie,

Ostatnio miałam sporą przerwę w działalności w Internecie, ale powracam, mam nadzieję, że ze zdwojoną siłą! Dzisiaj mam dla Was coś nowego, coś, o czym dowiedziałam się stosunkowo niedawno i przetestowałam. Przed Wami marka OnlyBio! Co jest w niej takiego WOW? Przede wszystkim to, że w co najmniej (!) 99% ma naturalny skład! Jesteście zaciekawieni? Zapraszam na wpis o tych kosmetykach:)

Cosnature – odżywczy krem na noc z owocem granatu

Witajcie!

Przyszedł czas na kolejny post o coraz to bardziej popularnej marce Cosnature, bo już od jakiegoś czasu testuję kolejne produkty tej marki, dzięki uprzejmości Michała z bloga Twoje Źródło Urody🙂 Dzisiaj napiszę kilka słów o kremie na noc, na który skusiła się też moja mama, bo bardzo jej przypasował, zapraszam niżej:)

Magia glinek od L’Oreal Paris

Witajcie! Po dłuższej przerwie spowodowanej natłokiem spraw – wracam! A wracam z postem o glinkach w formie maseczek do twarzy, które towarzyszą mi od bardzo dawna i chyba zaprzyjaźniły się na dobre z moją skórą. Maseczki to nieodłączny punkt mojej pielęgnacji, stosuję je zazwyczaj kilka razy w tygodniu i często próbuję nowości. Jeśli jesteście ciekawi kosmetyków od L’Oreal– zapraszam niżej!

Mixa Hyalurogel – pielęgnacja skóry wrażliwej

Hej, Koty!

W dzisiejszych czasach coraz to więcej osób interesuje się składem kosmetyków przed ich zakupem. Nie bierzemy ślepo z półki tego, co akurat wpadnie nam w oko i nie dajemy zamydlać sobie oczu często naciągniętymi obietnicami producenta. Najpierw odwracamy kosmetyk i czytamy co on właściwie w sobie ma, czego wynikiem jest przede wszystkim zdrowsze ciało i większa świadomość. Ja czytam składy (czasem pomaga mi apka na telefonie;)) już od jakiegoś czasu i szeroko omijam np. produkty z alkoholem. Przykładem takiego fajnego kosmetyku jest Mixa. Marka znana i przez wiele osób lubiana. Przez ostatnie tygodnie miałam tą przyjemność testować krem nawilżający oraz dość nowy – żel micelarny. Zapraszam niżej:)

Naturalna pielęgnacja z Idea 25 – pianka do mycia twarzy TESS

Witajcie, Koty!

W końcu dorwałam komputer po długich podróżach na zasłużonych wakacjach i wracam do regularnego blogowania! Dzisiaj przedstawię Wam moją ulubioną formę demakijażu i mycia twarzy – piankę. Taka forma kosmetyku bardzo spodobała mi się już wiele lat temu i właśnie powróciła do łask. Co więcej trafiłam na taką, która jest bardzo naturalna i stroni od szkodliwych składników. Przeczytacie o tym niżej, zapraszam na recenzję pianki Tess od Idea 25 🙂 

Demakijaż bez kosmetyków z Quiskin!

Cześć, Koty! Dzisiejszym, niedzielnym tematem będzie demakijaż, ale nie taki zwykły! Nie będę pisała o żadnym kosmetyku – toniku, piance, płynie micelarnym – nie, nie! Dziś przychodzę do Was z rewelacyjnym wynalazkiem, który pozwoli zaoszczędzić miejsce w kosmetyczce, idealnie sprawdzi się na wyjazdach, a przede wszystkim – porządnie umyję buzię za pomocą, uwaga, tylko wody! Tak, to możliwe;) Zapraszam na recenzję Quick & Professional Makeup Remover od Quiskin!

Re:Nev Skin – piękna skóra od wewnątrz!

Witajcie!
Dzisiaj napisałam post o pielęgnacji skóry od WEWNĄTRZ : ) Jest to bardzo ważna kwestia, o które często zapominamy – wypada nam z głowy picie 1,5 l. wody dziennie, zdrowe odżywianie, co ma kolosalny wpływ na nasz wygląd, bo nie wolno żyć tylko kosmetykami. Ja miałam tę okazję, aby przetestować Re:Nev Skin – suplement diety, właśnie zakończyłam miesięczną kurację. Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam niżej!

Serum do twarzy LAB ONE – witaminowa bomba!

 

Minęło już kilka tygodni odkąd pierwszy raz nałożyłam na twarz serum od Lab One. Kosmetyk otrzymałam od Naturals Pharm w ramach akcji #MeetNaturals, gdzie zostałam ich szczęśliwą ambasadorką. Intensywnie testowałam przeróżne produkty, które otrzymałam, lecz właśnie dziś nadszedł czas na recenzję serum. Miłej lektury!