Blog

Biała glinka – idealna maseczka dla wrażliwej cery

Maseczka do twarzy – kosmetyk, bez którego dzisiaj nie wyobrażam sobie cotygodniowej pielęgnacji. Nieodłączny element domowego spa, dający poczucie naprawdę dogłębnego relaksu. Dzisiaj pokażę Wam coś innego niż popularne, drogeryjne maseczki, które często skrywają w sobie niezbyt dobry skład. Biała glinka kaolinowa Mokosh – jeden składnik, ale wiele zalet.;)

Żel aloesowy od Holika Holika – kosmetyk idealny?

Aloes – do niedawna stosowałam go w najbardziej naturalny sposób jaki tylko można – miałam w mieszkaniu roślinkę, która ratowała mnie swoimi liśćmi w wielu sytuacjach. Kilka miesięcy temu skusiłam się jednak na produkt polecany przez wiele osób i wychwalany pod niebiosa. Zaintrygował mnie mocno, co tym bardziej skusiło mnie, aby go kupić. Mowa oczywiście o Holika Holika Aloe 99% Soothing Gel, który zawiera w sobie 99% ekstraktu z aloesu. Czy sprawdził się i u mnie?

Fenomen od Nivea – suchy olejek do ciała

Będąc już od jakiegoś czasu w Klubie Przyjaciółek Nivea, dostałam ostatnio do przetestowania nowość – suchy olejek do ciała. Powiem szczerze, że ta kategoria kosmetyków to dla mnie temat zupełnie obcy. W życiu nie sięgnęłam po żaden taki olejek na drogeryjną półkę, ani nawet nie interesowałam się nim. Przed tego typu kosmetykami odstraszała mnie wizja lepiącego się, błyszczącego i pokrytego tłustą warstwą ciała i takie wyobrażenie olejków miałam do dziś. Barierę przełamał suchy olejek od Nivea, który z tą wizją nie ma nic wspólnego, przekonał mnie, że takie kosmetyki też mogą być super opcją:)

Demakijaż z Delia Cosmetics – seria DERMO SYSTEM

Dobry wieczór!

Dzisiaj przychodzę do Was z kosmetykami, których używam podczas, moim zdaniem, najprzyjemniejszej i najważniejszej codziennej rutyny – DEMAKIJAŻU. Nie tak dawno dostałam bogatą paczkę od Delia Cosmetics z szeregiem przeróżnych kosmetyków, które z wielką ciekawością testowałam. Mam już nawet swoich ulubieńców:) Szczegóły – niżej!

Maseczki Babuszki Agafii – natura w saszetce

Witajcie;)
Dzisiaj zabrałam się za post, który miałam napisać już daaaawno, dawno temu – o moich ulubionych maskach do twarzy. Ale nie takich zwykłych, drogeryjnych, tylko takich, które w swoim składzie mają ogrom natury – kosmetyki Babuszki Agafii. Sama zamawiając pierwszą turę bałam się, czy do mojej wrażliwej cery nadadzą się w ogóle aż tak bardzo naturalne i ziołowe maski, o uczulenie u mnie nietrudno. No ale zamówiłam i… I co? Czy pożałowałam? Zerknijcie niżej!

Rimmel Lasting Finish – oddychający podkład?

Cześć cześć!

Dzisiejsza recenzja wieczorową porą będzie w temacie tzw. kolorówki. Na pokładzie – podkład! Ostatnimi czasy byłam zagorzałą fanką podkładów marki Maybelline, były idealne do mojej buzi i jakoś nie chciałam ich zmieniać. Jednak dzięki Wizażowi udało mi się dostać do testów tytułowego Rimmela i powiem szczerze – zaprzyjaźniliśmy się na dobre. Zapraszam niżej po szczegóły:)

ONLYBIO – naturalne kosmetyki i moc biosurfaktyny z rzepaku

Witajcie,

Ostatnio miałam sporą przerwę w działalności w Internecie, ale powracam, mam nadzieję, że ze zdwojoną siłą! Dzisiaj mam dla Was coś nowego, coś, o czym dowiedziałam się stosunkowo niedawno i przetestowałam. Przed Wami marka OnlyBio! Co jest w niej takiego WOW? Przede wszystkim to, że w co najmniej (!) 99% ma naturalny skład! Jesteście zaciekawieni? Zapraszam na wpis o tych kosmetykach:)

Październikowe pudełko UROK – InspiredBy, edycja XVIII

Hej, Koty!

Ostatnio skorzystałam z kilku zniżek na słynne boxy kosmetyczne i tak się to zgrało w czasie, że niedługo po Shiny Boxie dostałam kolejną niespodziankę – UROK od InspiredBy. Dostałam 50% zniżki, także żal byłoby nie skorzystać, prawda? Uchylam rąbka tajemnicy i pokazuję w poście co ukryło się w pudełku tym razem, zapraszam!:)

Cosnature – odżywczy krem na noc z owocem granatu

Witajcie!

Przyszedł czas na kolejny post o coraz to bardziej popularnej marce Cosnature, bo już od jakiegoś czasu testuję kolejne produkty tej marki, dzięki uprzejmości Michała z bloga Twoje Źródło Urody🙂 Dzisiaj napiszę kilka słów o kremie na noc, na który skusiła się też moja mama, bo bardzo jej przypasował, zapraszam niżej:)