Rimmel Lasting Finish – oddychający podkład?

Cześć cześć!

Dzisiejsza recenzja wieczorową porą będzie w temacie tzw. kolorówki. Na pokładzie – podkład! Ostatnimi czasy byłam zagorzałą fanką podkładów marki Maybelline, były idealne do mojej buzi i jakoś nie chciałam ich zmieniać. Jednak dzięki Wizażowi udało mi się dostać do testów tytułowego Rimmela i powiem szczerze – zaprzyjaźniliśmy się na dobre. Zapraszam niżej po szczegóły:)

Rimmel Lasting Finish opinie

Bardzo lubię testować podkłady, a tak naprawdę, to podkłady bardzo lubią wybierać mnie do testów, z czego bardzo się cieszę;) Tym razem wpadł w moje ręce Rimmel Lasting Finish Breathable. Od razu po otworzeniu podkładu byłam w lekkim szoku i zdziwieniu… Dlaczego? Spójrzcie sami:D

Rimmel Lasting Finish opinie

Podkład nie ma pompki, lecz „pacynkę” do nakładania – pierwszy raz w życiu spotkałam się z czymś takim. Jak sprawdza się taka miękka szczoteczka w rzeczywistości? Średnio. Naprawdę średnio. Trzeba być bardzo ostrożnym przy nakładaniu podkładu, aby ten nie kapnął na spodnie czy bluzkę, co zdążyło mi się już przytrafić:p Ale jako, że podkład rozprowadzam na twarzy za pomocą wilgotnej gąbeczki typu beauty blender, to pacynką nakładam go najpierw na nią, a później gąbeczka leci na buzię, tak jest dla mnie o wiele łatwiej. A i spodnie są czyste i zadowolone;) Polecam ten sposób.

Rimmel Lasting Finish opinie

Jak z kolorem?
Ja posiadam wersję Ivory 100. Przy mojej jasnej karnacji obawiałam się, że może to być trochę zbyt ciemny odcień, ale okazał się strzałem w dziesiątkę. Kosmetyk fajnie dopasowuje się do koloru skóry, a jego krycie oceniam na średnie. Stan mojej cery jest na dzień dzisiejszy na tyle dobry, że potrzebuję podkładu, który wyrówna koloryt i delikatnie zatuszuje ewentualne naczynka czy zaczerwienienia – Rimmel jest w tym bez wątpienia bardzo dobry.

Rimmel Lasting Finish opinie

Breathable – tak czy nie? W moim odczuciu skóra przykryta tym podkładem naprawdę oddycha. Podkład jest leciutki, przyjemny w noszeniu, bo w ogóle nie czuć go na twarzy. Nie zatyka porów, nie wchodzi w zgięcia nie zmienia koloru w trakcie dnia… Co najważniejsze (dla mnie) – nie daje się suchej cerze – nie podkreśla skórek i nie wysusza jeszcze bardziej buzi. Czego chcieć więcej? (Wiem czego, pompki zamiast pacynki:p) Definitywnie Rimmel staje u mnie na podium wraz z Dream Velvet i Fit Me! 

Cena? W Internecie podkład znajdziemy już od ok. 35 zł, w Rossmannie bez promocji cena to jakieś 49 zł 🙁

Warto wypróbować, kupić może na promocji w Ross, bo moim zdaniem warto:)


Jestem też tutaj!
INSTAGRAM
FACEBOOK

 

  • Patrycja Sobolewska

    Słyszałam o tym podkładzie, zresztą uwielbiam oglądac nowości, ale jednak nie jest on dla mnie.. Pozdrawiam ! 🙂

    • Z początku też byłam bardzo sceptycznie nastawiona, ale przekonałam się do niego bardzo:) Pozdrawiam:*

  • Gabriela Jaworska

    Bardzo lubię tę serię podkładów z rimmela 🙂 , możliwe, że ten ten przetestuję 🙂

    Mój blog

  • Dla mnie niestety wszystkie podkłady Rimmela są stanowczo za ciemne, a te najjaśniejsze za różowe. do tego ta pacynka wydaje mi się niehigieniczna, mam skórę trądzikową i mogłaby przyczynić się do rozniesienia bakterii na inne obszary twarzy :C Spodziewałam się czegoś lepszego.

    • Też bałam się koloru, ale pozytywnie mnie zaskoczył, chociaż bladziocha ze mnie:)
      Ta pacynka totalnie mi nie podpadła, dlatego tak jak napisałam, „skapuje” podkład na gąbeczke i dopiero nią nakładam kosmetyk – daje radę:) Wiadomo, nie każdemu przypasuje:)

  • Fajny podkład 🙂

  • naczytane.blogspot.com

    Jak kończę ten podkład, co mam teraz to się zainteresuję rimmelem 🙂

  • Bardzo ciekawi mnie ten podkład i przy najbliższej okazji z pewnością go wypróbuję 🙂

  • Kastines

    Świetny podkład, od niedawna używam, więc mogę polecić 🙂 Mnie się już kilka razy zdarzyło ubrudzić jak się zapomniałam :”D