Mixa Hyalurogel – pielęgnacja skóry wrażliwej

Hej, Koty!

W dzisiejszych czasach coraz to więcej osób interesuje się składem kosmetyków przed ich zakupem. Nie bierzemy ślepo z półki tego, co akurat wpadnie nam w oko i nie dajemy zamydlać sobie oczu często naciągniętymi obietnicami producenta. Najpierw odwracamy kosmetyk i czytamy co on właściwie w sobie ma, czego wynikiem jest przede wszystkim zdrowsze ciało i większa świadomość. Ja czytam składy (czasem pomaga mi apka na telefonie;)) już od jakiegoś czasu i szeroko omijam np. produkty z alkoholem. Przykładem takiego fajnego kosmetyku jest Mixa. Marka znana i przez wiele osób lubiana. Przez ostatnie tygodnie miałam tą przyjemność testować krem nawilżający oraz dość nowy – żel micelarny. Zapraszam niżej:)

Mixa hyalurogel krem żel micelarny opinia

KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY

„HYALUROGEL jest wzbogacony w kwas hialuronowy, naturalny składnik budulcowy skóry, zdolny wchłonąć 1000 razy więcej wody niż sam waży. Natychmiast dostarcza i utrzymuje nawilżenie skóry przez 24 h. Unikalna wodno-żelowa konsystencja kremu szybko się wchłania, aby nawilżyć skórę i zapewnić poczucie komfortu.”
Czy zgadzam się z opisem kosmetyku? Tak! Moja skóra niemal od zawsze jest sucha, odwodniona, przez całe życie kupuję kremy albo nawilżające albo silnie-hiper-mega-ekstra nawilżające, bo moja skóra ciągle chce pić. Mixa dedykowana jest osobom ze skórą wrażliwą, normalną i odwodnioną. Konsystencję ma świetną – malutka ilość kremu-żelu wystarczy na posmarowanie całej twarzy, więc wydajność na wieeelki plus. Zapach jest delikatny i bardzo przyjemny. No a jak w końcu z działaniem? Dla mojej wrażliwej skóry to strzał w dziesiątkę. Krem stosować można rano i wieczorem, lecz ja używam go wyłącznie rano. Przy dłuższym stosowaniu cera jest widocznie „wyciszona”, nie pojawiają się zaczerwienienia, przesuszenia. Wchłania się bardzo szybko, ale nie pozostawia po sobie uczucia suchości, lecz właśnie uczucie nawilżenia i ukojenia. Super sprawdzi się dla tych zabieganych, kiedy to przy małej ilości czasu trzeba zadbać o oczyszczenie, nawilżenie i jeszcze makijaż, krem wchłania się całkowicie w dosłownie kilka minut, a pod makijaż jest ideolo!

Mixa hyalurogel krem żel micelarny opinia

ŻEL MICELARNY ZMNIEJSZAJĄCY UCZUCIE ŚCIĄGNIĘCIA

Pierwszy raz widzę żel micelarny, który nakłada się na skórę wacikiem i którego nie trzeba spłukiwać. Na początku byłam do tego bardzo sceptycznie nastawiona, ale przekonałam się do kosmetyku z biegiem czasu. Żel bardzo dokładnie oczyszcza skórę i zmywa makijaż, tusz, kreski na oczach – żaden problem. Bez tarcia! Trzeba tylko poświęcić sekundę i przytrzymać wacik z żelem na powiece, aby później zmyć resztki makijażu bez zbędnego pocierania i podrażniania oka. A jak już przy oku jesteśmy, to jest to mój kolejny kosmetyk, który w żadnym procencie nie szczypie w oczy. Mixa ma to do siebie, że nie zawiera tych substancji odpowiedzialnych za podrażnienia (to hipoalergiczne kosmetyki!), więc można nawet myć twarz z otwartymi oczami;) Po całej procedurze oczyszczania skóry, po kosmetyku pozostaje jakby delikatna warstwa, która ma zapobiegać uczuciu ściągnięcia. Często po użyciu czy to żelu czy płynu, miałam dosłownie chwilę aby nałożyć krem lub olejek – skóra natychmiastowo wysychała i musiałam mieć przygotowany już pod ręką kolejny krok w pielęgnacji. Tutaj jest to baaardzo długi czas, dzisiaj w ogóle zapomniałabym o nałożeniu kremu, bo miałam aż tak fajnie miękką skórę;)

Mixa hyalurogel krem żel micelarny opinia

Kosmetyki Mixa to koszt od 20-30 złotych za krem czy żel micelarny. Nie są to może typowe, drogeryjne kosmetyki za grosze, ale dla zdrowych kosmetyków warto chyba wydać kilka złotych więcej. Nie są to moje pierwsze kosmetyki tej firmy, ale kolejne, które tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że Mixa jest godna zaufania i polecenia.

Mixa hyalurogel krem żel micelarny opinia


Jestem też tutaj!
INSTAGRAM
FACEBOOK

 

  • Mru

    Ja nie przepadam za zostawianiem żelu na twarzy, wolę jednak używać go z wodą 🙂 Ale fajnie, że produkty Ci się sprawdziły 🙂

    • Też miałam duże wątpliwości i trochę się bałam, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze 😀

  • Nie wiem czy umiałabym się przekonać to takiego żelu, który się zostawia na skórze 😀 No ale nie dowiem się tego, póki się nie wypróbuję 😀 Nie miałam żadnego produktu tej marki, więc jestem ciekawa jeszcze bardziej 😀

    • Mixa jest naprawdę warta przetestowania, polecam nie tylko te produkty – ma świetny skład przede wszystkim:)

  • Bardzo lubię produkty Mixy- tej serii co prawda nie miałam okazji jeszcze spotkać na sklepowych półkach. Pierwszy raz się spotykam z żelem, który nie wymaga użycia wody- tym bardziej muszę się za nim rozejrzeć- uwielbiam takie nowinki 😀

    • Też byłam takim cudem zafascynowana, trochę się z jednej strony obwiałam, ale okazało się, że niepotrzebnie ;D

  • Dziwny ten żel i ztej jego inności z checią bym go wypróbowała.

    • Dziwny, ale pozytywnie dziwny 😀

  • Uwielbiam kosmetyki MIXA! nie zawiodły mnie do tej pory ani razu 🙂
    Żel micelarny chętnie kiedyś wypróbuję, ponieważ mimo że mam cerę mieszaną, potrafi ona po demakijażu i oczyszczaniu robić się bardzo sucha.

    • Ja też kocham Mixę, każdy produkt mi odpowiada i jeszcze nie trafiłam na żaden „bubel” 😀